A teraz napiszę wam taki mały myk o OFE.
Proszę założyć sobie taka sytuację. Po wielu latach odkładania nazbieraliśmy sobie w OFE dość sporą sumkę pieniędzy. Przychodzi czas emerytury. Jesteśmy szczęśliwi. OFE wylicza nam ile będzie nam wypłacał z pozyskanego kapitału. I niby wszystko w porządku. Ale teraz kilka słów o wysokości wypłaty. Zebrany kapitał dzielą przez liczbę miesięcy naszego statystycznego życia i taką kwotę wypłacają nam miesięcznie do naszej śmierci. I przykładowo zebraliśmy 100 tyś zł a żyć będziemy statystycznie 15 lat więc teoretycznie będą nam wypłacać 555 zł emerytury miesięcznie. I tu perełka. Po pierwszym miesiącu zostaje 99445. I trzeba zadać pytanie: a co się dzieje z odsetkami od tej kwoty? Przecież to na pewno nie są małe pieniążki. No cóż miło by dostać odsetki od własnych pieniędzy.
